Stop

Blog może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich. Jeżeli nie masz 18 lat, nie powinieneś wchodzić dalej.

Rezygnuję Wchodzę


marzec3

piosenka

dodano: 3 marca 2010 przez bialymotyl


Grażyna Łobaszewska Stary dobry wróg

W środku nocy budzi mnie Zimny strach, że zjawi się ten ktoś Z tych co każą słuchać znów Lojalności słodkich słów już dość Już dość, już dość, już dość Taki kocha, tęskni, śni Nic nie wnosząc w Twoje dni, to znasz Wygadany, piękny, zły Więc zamykam przed nim drzwi i twarz I twarz, i twarz, i twarz Nagle: puk, puk, puk - stary, dobry wróg Wejdź i siądź, nie stój stary wrogu na progu Gęba w ciup, jak to zwykle wróg, śmiertelny cham i mruk Lecz gdy przyjaźń w odwrocie, on przynosi sto pociech Wróg, wróg Kocham go jak dziada pies Ale wszystko jasne jest, wiec lżej Najgorszego życząc mi On przestrzega zasad gry fair play Fair play, fair play, fair play Kto puka? puk, puk, puk - stary, dobry wróg Wejdź i siądź, nie stój stary wrogu na progu Gęba w ciup, jak to zwykle wróg, śmiertelny cham i mruk Lecz gdy przyjaźń w pył, zabezpiecza tył, nade mną Czuwał Bóg, udał mi się wróg Złoty róg, można by rzec - prawie przyjemność Wróg to wróg, niespłacony dług, to ciemność Pamięć kruk, ale dziwna to droga Że gdy trwoga - do wroga Kto puka? puk, puk, puk... Wróg, wróg W środku nocy budzi mnie Zimny strach, że zjawi się ten ktoś Z tych co każą słuchać znów Lojalności słodkich słów już dość Już dość, już dość, już dość Taki kocha, tęskni, śni Nic nie wnosząc w Twoje dni, to znasz Wygadany, piękny, zły Więc zamykam przed nim drzwi i twarz I twarz, i twarz, i twarz Nagle: puk, puk, puk - stary, dobry wróg Wejdź i siądź, nie stój stary wrogu na progu Gęba w ciup, jak to zwykle wróg, śmiertelny cham i mruk Lecz gdy przyjaźń w odwrocie, on przynosi sto pociech Wróg, wróg Kocham go jak dziada pies Ale wszystko jasne jest, wiec lżej Najgorszego życząc mi On przestrzega zasad gry fair play Fair play, fair play, fair play Kto puka? puk, puk, puk - stary, dobry wróg Wejdź i siądź, nie stój stary wrogu na progu Gęba w ciup, jak to zwykle wróg, śmiertelny cham i mruk Lecz gdy przyjaźń w pył, zabezpiecza tył, nade mną Czuwał Bóg, udał mi się wróg Złoty róg, można by rzec - prawie przyjemność Wróg to wróg, niespłacony dług, to ciemność Pamięć kruk, ale dziwna to droga Że gdy trwoga - do wroga Kto puka? puk, puk, puk... Wróg, wróg




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy